Quantcast
Channel: Stara panna i morze - blog Luizy Dobrzyńskiej » służba zdrowia
Viewing all articles
Browse latest Browse all 4

Smród na nefrologii

$
0
0

Mój przyjaciel Karol mieszka w Lublinie, a ja w Warszawie. To oczywiście nie znaczy, że nie możemy się spotykać i porozmawiać trochę o bieżących sprawach. Co prawda ja nie jeżdżę do Lublina, ale Karol bywa czasami w Warszawie, a wtedy musimy obowiązkowo zaliczyć kawę lub jakieś ciastka. Ostatnio zdarzyło się to właśnie wczoraj.
Usiedliśmy przy stoliku, zamówiliśmy po kawałku sernika i wymieniliśmy kilka zwyczajowych niezobowiązujących uprzejmości. Widzę jednak, że Karol jest jakiś podenerwowany, a że sam nie chciał zacząć zwierzeń, zachęciłam go.
- Co cię dręczy, stary?
Karol wzdycha ciężko.
- Pamiętasz moją babcię?
No jakże by nie! Staruszka od pewnego czasu w zasadzie nie kontaktuje z otoczeniem, ale cała rodzina opiekuje się nią troskliwie i z wielkim oddaniem. Niestety z powodu wieku i chorób babcia regularnie ląduje w szpitalu, co do przyjemności nie należy.
- Znowu szpital? – pytam Karol bez zapału kiwa głową.
- Tym razem na nefrologii – i rozwija temat. Rozpędza się coraz bardziej, a mnie stają włosy na głowie.

- Nie wyobrażasz sobie, co myśmy przeżyli. Na innych oddziałach tego nie było, a tu… Masz pojęcie, ubraliśmy babcię w nowy, śliczny dres i owinęliśmy nowiutkim kocem, żeby nie zmarzła. Na nefrologii ją z tego rozebrali, bo niby nie wolno. Pytamy, gdzie te rzeczy, a oni nam, że w magazynie. Idziemy do magazynu, a tam rozkładają ręce, że znaleźć nie mogą. No to chcemy, żeby wydano nam kwitek. Magazynierki na to, że nie praktykują wydawania kwitków. Wypisali babcię. Po kilku dniach znów atak, wieziemy ją w starym, znoszonym dresie, ale koc znowu daliśmy nowy. Przychodzimy następnego dnia rano – dres jest, złożony obok łóżka. koca nie ma. Szukamy, wreszcie idziemy do magazynu. Identyczna rozmowa. Mama wpada w gniew i mówi, że albo koc się znajdzie, albo ona zawiadamia policję. Na drugi dzień koc jest. Podobno pielęgniarka znalazła go pod materacem, a ja ku@wsko dobrze wie, że wczoraj go tam nie było, bo sam zaglądałem.

Robi mi się słabo.
- Co ty opowiadasz?
- To wcale nie wszystko – przerywa mi – Z babcią leżała druga staruszka, też kiepsko kontaktująca i kompletnie niedołężna. Podczas kolacji pielęgniarka weszła i pyta: „Będzie pani jadła?” Ona, że nie. no to poszła. To samo powtórzyło się w rano przy śniadaniu i w południe przy obiedzie! Wiem, bo mama cały czas tam siedziała! Czyli ta kobieta nic nie jadła przez cały dzień, a personelu to nie obchodziło. Na tym samym oddziale widziałem, jak chorzy podłączeni do kroplówek leżeli z tymi wkłuciami jeszcze kilka godzin po tym, jak kroplówka zeszła i nikt nawet do nich nie zajrzał!
Otarł pot z czoła i napił się kawy.
- Ich stały numer to wmawianie rodzinie, że stan pacjenta pogorszył się, bo rodzina dawała inne leki niż te przepisane przez lekarza.  A sami podają zupełnie inne dawki niż te, na których pacjent był ustawiony. Jedna z pacjentek leżała trzy dni w skarpetkach, założonych tylko na czas transportu, a nie wolno jej było nosić skarpetek, ma kłopoty z krążeniem!

- Dlaczego nie złożyliście formalnej skargi? – pytam. Karol oklapł.
- Co by to dało? ich słowo przeciw naszemu. Zresztą wiesz jak jest. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego i co im udowodnisz?
Czuję się winna, bo bądź co bądź jestem przedstawicielką tej okropnej służby zdrowia, co prawda obecnie na bezrobociu. Jednocześnie myślę o tym oddziale w dobrym skądinąd szpitalu i nie mieści mi się to wszystko w głowie.  Doradzam zgłoszenie jednak sprawy na policję i ostrożnie kieruję rozmowę na inne tory.

Znam wiele pielęgniarek i wielu lekarzy. Również parę szpitali. Nie spotkałam się z takimi oburzającymi praktykami. Z drugiej strony – Karol nie jest aż takim fantastą, żeby sobie to wszystko wymyślił. Cały wieczór siedziałam i wstydziłam się, choć przecież osobiście nie zrobiłam nic złego….

PS: Zastrzegam, że przytoczyłam tylko opowiadanie swego kumpla. Jego prawdziwości nie mogę zweryfikować, a osobiście nikogo o nic nie oskarżam.


Viewing all articles
Browse latest Browse all 4

Trending Articles


TRX Antek AVT - 2310 ver 2,0


Автовишка HAULOTTE HA 16 SPX


POTANIACZ


Zrób Sam - rocznik 1985 [PDF] [PL]


Maxgear opinie


BMW E61 2.5d błąd 43E2 - klapa gasząca a DPF


Eveline ➤ Matowe pomadki Velvet Matt Lipstick 500, 506, 5007


Auta / Cars (2006) PLDUB.BRRip.480p.XviD.AC3-LTN / DUBBING PL


Peugeot 508 problem z elektroniką


AŚ Jelenia Góra